Czekanie

Nigdy nie rozumiałam tego euforycznego czekania. Czekałam tak pewnie wiele razy, ale nie wiedziałam, skąd te emocje. Nagle wszystko to jest dla mnie jaśniejsze. Czekam na jutro, kiedy nasze oczy się spotkają. I kiedy będę mogła Ci powiedzieć, jak bardzo nie mogłam się doczekać. I jak bardzo chciałabym zatrzymać biegnący nam wspólnie czas.

Fall in love

Pierwszy raz zakochałam się w tobie, kiedy wziąłeś mój plecak z samochodu. A drugi, kiedy poprosiłeś o normalny widelec i ten normalny widelec okazał się być moim ulubionym, którego dotychczas używałam tylko ja.

Picture

Od dwóch dni budzi Cię obraz ofiary wypadku. Noce trwają na ciągłym czuwaniu. To było tylko wyobrażenie. Dziś wiesz, jaka jest rzeczywistość i boisz się, że sen w ogóle nie przyjdzie.

Last year

Miniony rok zdominowali nowi mężczyźni w moim życiu. I chyba stałam się przez nich szczęśliwsza. Zdecydowanie chcę, by każdy z nich pozostał w mym gronie na dłużej. Jakoś tak to się stało, że ich towarzystwo dobrze na mnie działa. Bieżący rok niechaj ma na imię „Przełom”. W każdym aspekcie.

Chirurgia

Chciałabym w takich chwilach mieć skalpel. Wiele razy myślałam, że po to, by nim go dźgnąć. A raczej dźgać. Ale ta prymitywna satysfakcja przeminęła szybko. Teraz chciałabym mieć skalpel, żeby wyciąć z ciała te wszystkie bolesne miejsca. Przecież ciągle ktoś odwija moje bandaże i drażni tę ciągle niezasklepioną ranę. Jakby ją ciągle polewać wodą utlenioną….
Czytaj dalej

Samotność

Moja dzisiejsza samotność tonie w niemym krzyku. Z tego darcia się od środka nie wydostaje się żaden dźwięk. Czy naprawdę wystarczy powiedzieć, że dobrze się czuję, by tak było? Nie wiem już sama, jak się czuję.

Cytat

I kiedy utwierdzam się w przekonaniu, że poznaję nową definicję przyjaźni, książka otwiera przede mną swoje wersy… „On mnie rozumie, on wie, że tak naprawdę jestem małą dziewczynką, która chce być głaskana jak kot, że wcale nie dorosłam, że udaję taką silną Martę. Jest między nami nić porozumienia, iskrzy, tylko kto pierwszy nazwie to, co…
Czytaj dalej

Dzikie konie

A może to są zwykłe tabuny. Czego? Nie mam pojęcia. W nic już nie wierzę. Czy z tego cynika, jakim się stałam, cokolwiek można jeszcze wykrzesać? Nie, nie cokolwiek. Czy można wykrzesać uczucie? Nawet tego nie wiem.

Loser

Nie ma nic na zawsze. Wszystko się kończy. Nikt nie mówił, że cokolwiek potrwa wiecznie. Który to już raz przeżywasz rozstanie z przyjacielem? Nie zliczysz. I ciągle boli, boli, boli… Znowu ubzdurałaś sobie, że to na zawsze. Głuptasie!